Z ostatniej chwili

Ja to nie ja, tylko... mój brat

Polub nas!
raf 12.11.2017 21 komentarzy

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn – jeden z nich był poszukiwany listem gończym. 49-latek, chcąc uniknąć kary, podawał się za swojego brata.

Dzielnicowi z komendy miejskiej w Sopocie w trakcie pełnienia służby przed jednym ze sklepów na Kamiennym Potoku zauważyli dwóch mężczyzn. Jeden z nich pakował do swojej siatki warzywa znajdujące się w skrzynkach przed sklepem, a potem obaj weszli do środka. Policjanci zauważyli, że jeden z nich wyszedł ze sklepu nie płacąc za towar, podjęli więc interwencję.

Mężczyźni oświadczyli policjantom, że nie posiadają przy sobie żadnych dokumentów. W wyniku kontroli okazało się, sprawca kradzieży ma przy sobie dokument i za nieokazanie dokumentu oraz kradzież papryki i pomidorów o wartości ok. 3,5 zł został ukarany dwoma mandatami karnymi na łączną kwotę 1 tys. zł.

Drugi z mężczyzn zapytany o imię początkowo podał inne, po czym szybko poprawił się i przedstawił jako 55-latek. Nie umknęło to uwadze policjantów i mając podejrzenie, że mężczyzna wprowadza ich w błąd, doprowadzili go do komendy.

Przypuszczenia dzielnicowych potwierdziły się. W wyniku sprawdzenia w policyjnych bazach funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna podawał się za swojego brata - w rzeczywistości to 49-letni mieszkaniec województwa małopolskiego poszukiwany od kilku lat listem gończym. Jak ustalili mundurowi, ma on do odbycia karę jednego roku pozbawienia wolności za popełnione wcześniej przestępstwo. Mężczyzna został zatrzymany i za wprowadzenie w błąd co do swojej tożsamości został ukarany mandatem karnym w kwocie 500 zł. W najbliższym czasie zostanie on przewieziony do aresztu śledczego.

Udostępnij artykuł innym

Dodaj opinię

Reload Image
Wpisz kod *:

Przeczytaj także

Mistrzowie parkowania

45 zdjęć
gle24.pl

Newsletter

NaSygnale.info © 2014, Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: GlobalVanet • Mechanika serwisu: CEE Partners